Przejdź do sklepu
Logo

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć - Recenzja

David Yates
Odradzane dla: Wielbicielek Harlequina   Zwolenników mocnego kina   Fanów filmów wojennych  
Data recenzji:
Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

Udany powrót do świata Magii i Czarodziejstwa

Eddie Redmayne wciela się w postać charyzmatycznego brytyjskiego czarodzieja, Newta Scamandera, który wyrusza do Arizony, by zwrócić wolność pewnemu niezwykle rzadkiemu magicznemu zwierzęciu o nazwie Thunderbird. Rzecz dzieje się 60 lat przed wydarzeniami znanymi nam z książek o Harrym Potterze (dokładnie w grudniu 1926r.), a 70 lat od momentu w którym Harry zaczął uczęszczać do Hogwartu.

Już na wstępie producenci postanowili wprowadzić zmiany. Oryginalny świat z książki Newta zastąpili Nowym Jorkiem, który jest w fazie rozkwitu i żaden z normalnych mieszkańców nie wie, że w mieście znajduje się sekretna społeczność czarownic i czarodziejów. Przypadek sprawia, że zaraz po pojawieniu się w mieście Newt spotyka na swej drodze dobrodusznego nie magicznego* Jacoba Kowalskiego (Dan Fogler) marzącego o swojej własnej piekarni. W skutek tego spotkania walizka z tytułowymi fantastycznymi stworzeniami trafia w ręce ciekawskiego Kowalskiego, który oczywiście ją otwiera. Od tej chwili na dobre rozpoczyna się przygoda!

Magiczne stworzenia Newta Scamandera są kolekcją niezwykle rzadką, a co najgorsze, ich posiadanie jest uznawane za niebezpieczne i zabronione. Gdy zwierzęta wydostają się na wolność, Newt musi zrobić wszystko by je odnaleźć. Chcąc nie chcąc prosi Kowalskiego o pomoc, a towarzyszą mu Porpentina 'Tina' Goldstein (Katherine Waterston) zdegradowana auror nowojorskiego Magicznego Kongresu Stanów Zjednoczonych oraz jej piękna siostra Queenie Goldstein (Alison Sudol).

W międzyczasie w mieście kolejna nie magiczna - Mary Lou Barebone (Samantha Morton) oraz jej dzieci Chastity, Modesty i Credence, z których dwoje ostatnich posiada w sobie cząstki magii, organizują w mieście protesty chcąc zaburzyć delikatną równowagę między światem ludzi a czarodziejów i przekonać ludzkość o istnieniu magicznego świata, który na dodatek jest zły i należy go zniszczyć. Jak by tego było mało, szaleje w nim również zapomniana pradawna siła - czarna magia, której istnienia wielu nie chce zaakceptować, a którą przypisuje się Gellertowi Grindelwaldowi (Johnny Depp).

Trzeba przyznać, że przedstawione w filmie stworzenia są nie tylko rzadkie, ale i niezwykle piękne. Mają wiele magicznych właściwości, niesamowity urok, a samą magią emanują dużo bardziej niż te, które poznaliśmy w sadze o Harrym Potterze. Można śmiało powiedzieć, że pięcioletnia przerwa między ostatnią częścią sagi o najsławniejszym czarodzieju świata dobrze przysłużyła się Fantastycznym Zwierzętom. Bohater grany przez Eddiego Redmayne'a nie jest może tak tragicznym bohaterem jak Harry Potter, ale swoim wdziękiem i oddaniem magicznym stworzeniom bez trudu zyskuje sympatię widzów. W końcowej rozgrywce przeciwko czarnej magii, Newt ryzykując swoje zdrowie i życie ratuje z opresji nie tylko Nowy Jork, ale również magiczne dzieci owładniętej szaleństwem Mary Lou Barebone. Dla Credence’a (Ezra Miller) nie kończy się to dobrze, ale cała reszta wydaję się zmierzać we właściwym kierunku, którego wątki powoli splatają się w całość, formując historię, znaną Harry z książek i opowieści innych czarodziejów.

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć to zabawna historia, okraszona śmiesznymi dialogami, wprawnie zmieszana z odrobiną szaleństwa i czarnej magii, przepełniona wszystkim tym co tak dobrze znamy z magicznego świata Harrego Pottera. Scenariuszowy debiut J.K. Rowling został przedstawiony tak trafnie, że przyniósł niesamowite zyski $776,820,251 (dane z 2 stycznia 2017) przy budżecie $180,000,000. Dla fanów mamy więc dobrą wiadomość – początkowo Fantastyczne Zwierzęta... miały być trylogią, a już dziś wiadomo, że będzie to w sumie 5 filmów, z czego część drugą planuje się na 2018 rok a trzecią na 2020.

Kogo z dotychczasowych bohaterów zobaczymy jeszcze na ekranie? Oprócz czrórki przyjaciół – Newta, Kowalskiego, Tiny oraz Queenie - z pewnością bardzo wyczekiwanego Johnny’ego Depp’a i jego Gellerta Grindelwalda, którego w przyszłości czeka pojedynek z nikim innym, jak z Albusem Dumbledorem. Miejmy nadzieję, że powróci również Percival Graves (w tej roli Colin Farrell); bardzo ciekawa postać wysokiego urzędnika Magicznego Kongresu, owładniętego w pierwszej części czarną magią.

Zanim jednak pojawi się kolejna odsłona serii zapraszamy gorąco do obejrzenia filmu. Chodź nie jest to prequel ani sequel opowieści o Harrym Potterze, a rozwinięcie magicznego świata czarodziejów, już w tej części znajdziecie wiele nawiązań do przyszłych wydarzeń znanych z książek, o czym zapewnia sama J.K. Rowling. Do dzieła więc i udanej zabawy!


Anita Walkowska-Hopcia
 

 

* W filmie postanowiono podkreślić różnice między światem czarodziejów znanych z opowieści o Harrym Potterze. W Wielkiej Brytanii zwykłych ludzi określano mianem mugoli, w Stanach nazywa się ich nie magicznymi (ang. no maj, od no-magic).

** W rozmowach między czarodziejami możecie usłyszeć nazwę Ilvermorny – to amerykański odpowiednik Szkoły Magii i Czarodziejstwa, jak brytyjski Hogwart.

Zobacz

PRZEJŚCIE DO SKLEPU
© Portal o kulturze RZECZGUSTU
W związku z nowelizacją Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zamknij