Przejdź do sklepu
Logo

Idol z ulicy - Recenzja

Hany Abu-Assad
Odradzane dla: Miłośników fantasy  
Data recenzji:
Idol z ulicy

Nadzieja umiera ostatnia

To nie pierwszy raz, gdy Hany Abu-Assad sięga po tematy bliskowschodnie. Reżyser pochodzący z Izraela ma na swoim koncie m.in. takie dzieła jak Paradise Now (2005) czy Omar (2013) - oba rozgrywające się na palestyńskiej ziemi i oba nominowane do Oscara oraz licznie nagrodzone. W Idolu z ulicy reżyser ponownie rozpatruje sprawdzony scenariusz, tym razem jednak z większym optymizmem niż poprzednio.

Palestyna. Obóz dla uchodźców w Strefie Gazy. To tu od czwartego roku życia wraz z ukochaną siostrą Nour wychowuje się Mohammad Assaf. To, co dla nas przerażające dla nich jest domem, placem zabaw i codziennością. Wraz z przyjaciółmi, Ahmadem i Omarem muzykują, snując wielkie marzenia i mimo przeciwności losu wykorzystują swoje ambicje, by je spełnieniać. Niestety los żadko jest łaskawy i nie oszczędza Mohammadowi strat i tragedii. Jednak mimo, że lata mijają, nadzieja pozostaje. Czy to wystarczy, by chłopak z wyjątkowym głosem znów podjął walkę o swoje marzenia? Bo jak się okazuje, jego śpiew uszczęśliwia również ludzi wokół, pozwalając im choć na chwilę oderwać się od problemów, szczególnie wtedy, gdy oblężenie Gazy się nasila... Wkrótce podejmuje największe wyzwanie w swoim życiu, postanawiając uciec do Kairu, by dostać się na przesłuchanie do programu Arab Idol.

Choć trudno w to uwierzyć, tę niezwykłą historię napisało samo życie. Mohammed Assaf kilka lat temu z dnia na dzień stał się symbolem pokoju i możliwości. Udowodnił, że warto marzyć, wierzyć i walczyć o siebie. Uczynił niemożliwe możliwym, wywołując uśmiech na twarzach tysięcy ludzi.

Potrzeba zachowania autentyczności sprawiła, że do pracy na plania zaangażowano dzieci, żyjące w Gazie. Zdjęcia również powstawały pośród zniszczonych krajobrazów miasta, które nie podniosło się jeszcze po miesięcznym bombardowaniu z 2014 roku, a także w Dżaninie, Bejrucie i Kairze, co zasługuje na szczególne uznanie biorąc pod uwagę wszelkie trudności logistyczne. Hany Abu-Assad skutecznie ukazuje istotne kwestie, jednocześnie unikając drażliwych tematów. W efekcie jego działań powstał poruszający i realistyczny dokument biograficzny, który skupia się na tym co najważniejsze - chłopcu, który dawał nadzieję.

Tę piękną opowieść polecam szczególnie fanom gatunku. Dostępne na rynku w ofercie Monolith Films wydanie DVD pozwoli na refleksyjny seans w domowym zaciszu.


Alex

Zobacz

PRZEJŚCIE DO SKLEPU
© Portal o kulturze RZECZGUSTU
W związku z nowelizacją Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zamknij