Przejdź do sklepu
Logo

Piękna i Bestia - Recenzja

Bill Condon
Odradzane dla: Fanów biografii  
Data recenzji:
Piękna i Bestia

Strzał w dziesiątkę tej wiosny

Nowa odsłona Pięknej i bestii to strzał w dziesiątkę tej wiosny! Jedyne co mi przeszkadzało to początek, ale to naprawdę mały szczegół w porównaniu do całości! Mamy tu piękne sceny, doskonałą grę aktorską, przepiękne melodie i znakomite głosy wokalne!

Baśń jest wręcz oscarowo zrobiona. Główne wątki zostały zachowane, a niektóre sceny i poboczne wątki rozwinięte. Film stał się zdecydowanie dłuższy, ale i tak za krótki dla fana tej pięknej historii.

Z jednej strony to baśń, ale ja bym oceniła to również jako musical, gdyż piosenki i głosy aktorów są bajeczne. Zdecydowanie podnoszą końcową ocenę dla tej produkcji. Romantyczna, wciągająca baśń dla dużego i małego. Znajdziemy tu dodatkowo bawiące teksty, ale też przesłanie jakie niesie baśń. Bez obaw można iść z dziećmi do kina. Nie ma tu drastycznych scen jak w oryginale, gdzie bestia była wilkiem na sterydach.

Dopracowane sceny oraz dialogi rozbudowują historię. Z tej wersji dowiemy się wszystkiego, co się wydarzyło, wszelkie niedopowiedzenia zostały objaśnione w pojedynczych, ale jak znaczących zdaniach. Miłość rozkwita między bohaterami, a nie wyrasta nagle. Detale dopracowane. Szczegół, który zaburzył mi oglądanie, to ingerencja komputerowa, która była chwilami widoczna.

Okolica, mroczny zamek, lusterko, róża, kreacje oraz stara Francja komponują się w jedną całość. Piękny taniec, wzruszające dialogi i piosenki. Jest tu wszystko czego by się chciało od takiej produkcji.

Zdecydowanie polecam oglądać w oryginale, gdyż podnosi to walory estetyczne oraz wokalne.

Emma Watson - idealna wręcz do roli Belli. Dan Stevens jako Bestia zdecydowanie mnie zaskoczył. Przed filmem nie byłam przekonana, ale dał radę zdecydowanie i zaczynam wierzyć, że jest ona nowym idolem kinomaniaków. Luke Evans jako Gaston również jest rewelacyjnie dobrany do postaci! Dał z siebie na planie wszystko i dodał Gastonowi nowych, głębszych cech. Jego mimika, charakter i umiejętności są widoczne w zbliżeniach oraz jego kluczowych scenach. Josh Gad jako Le Fou z temperamentem i cechami gejowskimi jest słodki i skrada całą scenę w karczmie, a znamy go z głosu Olafa w oryginalnej wersji Krainy Lodu. Kevin Kline, Stanley Tucci, Ian McKellen - z pewnością znacie tych panów. Obsada jest rewelacyjna. Casting na postacie uważam za najlepszy, gdyż każdy idealnie pasował do postaci, którą grał. Warto było grać w takiej produkcji szczególnie, że wszyscy są znanymi i już nagrodzonymi aktorami.

Należy również nadmienić, iż walory oglądania filmu w jakości 3d dodatkowo podniosą poziom przyjemności. Jednak w polskiej wersji językowej nie zabraknie nam znanych i lubianych głosów takich tak: Olga Kalicka, Kamil Kula, Damian Aleksander, Krzysztof Dracz, Paweł Aigner-Piotrowski, Jacek Bończyk, Mieczysław Morański, Małgorzata Walewska, Danuta Stenka, Marian Opania.


Barbara Jabłońska-Cymara
 

Zobacz

PRZEJŚCIE DO SKLEPU
© Portal o kulturze RZECZGUSTU
W związku z nowelizacją Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zamknij