Przejdź do sklepu
Logo

Ukryte dzialania - Recenzja

Theodore Melfi
Odradzane dla: Fanów horrorów  
Data recenzji:
Recenzent: Łucja Wczugo
Ukryte dzialania

Ścisły umysł

Matematyka nigdy nie była moim konikiem. Do tej pory kiedy przypomnę sobie wszystkie te godziny, które spędziłam na pobieraniu korepetycji z tej nauki, zaczyna mnie boleć głowa. A jednak nigdy nie ukrywałam swojego podziwu dla osób mających ścisłe umysły. Choć nie miałam głowy do wszystkich tych równań, funkcji i wykresów, to jednak odkrywanie świata za pomocą cyfr i obliczeń, zawsze wydawało mi się fascynujące. Dokładnie takie emocje wzbudził we mnie film Ukryte działania Theodora Melfi, opowiadający m.in. historię wybitnej matematyczki Katherine Johnson. Jak wiadomo życie pisze najlepsze scenariusze, i w przypadku tego dzieła ta maksyma potwierdza się w stu procentach.

Przełom lat 50’ i 60’ to wyjątkowo dziwne czasy. Ludzkość poważnie myślała (i działała) już wtedy o tym, by podbijać kosmos oraz czy Ziemia jest jedyną planetą, na której istnieje życie, a jednak segregacja rasowa wciąż zbierała żniwo. W takich latach przyszło żyć trzem wyjątkowym kobietom. Katherine G. Johnson (Taraji p. Henson), Dorothy Vaughan (Octavia Spencer) i Mary Jackson (Janelle Monae) zasilały szeregi afroamerykańskich pracowników NASA. Pomimo pracy w miejscu, gdzie sięga się gwiazd, wciąż jednak bariery związane z rasą czy płcią były tutaj przeszkodą nie do pokonania. Rywalizacja między największymi mocarstwami nabierała tempa i przeniosła się na zupełnie inne poziomy. Kiedy amerykański rząd decyduje się na podjęcie próby wysłania w kosmos pierwszego człowieka, kobiety otrzymują swoją szansę, choć droga ta wcale nie jest łatwa.

Ukryte działania to dzieło niezwykle krzepiące i radosne, choć na ekranie nie brakuje wzruszających momentów. Bohaterki nie są kobietami pokonanymi i pogodzonymi ze swoim losem. Są dumne i piekielnie inteligentne, i to właśnie te cechy pozwalają im przetrwać w świecie przychylnym względem nich tylko pozornie. Zresztą cały ten film opiera się na pozorach, nie epatuje za to przemocą ani też okrucieństwem. Pozornie czarne kobiety (i mężczyźni) mają w NASA równe szanse na awans, pozornie wszyscy traktują je sprawiedliwie, pozornie mogą robić co chcą i czerpać korzyści z takiej samej edukacji. Idealne odzwierciedlenie tych pozorów odnajdujemy w dialogu między Dorothy Vaughan a Vivian Mitchell (Kirsten Dunst), białą kierowniczką jednego z działów NASA. Vivian mówi do Dorothy: „Pomimo tego co myślicie, nie mam nic przeciwko wam”, na co bohaterka odpowiada: „Wiem. Wiem, że pewnie pani w to wierzy”. Podobnych sytuacji ekranowych odnajdujemy więcej.

Aktorzy pierwszoplanowi są fantastyczni. Tworzą wiarygodne kreacje, które szybko uzyskują sympatię lub antypatię widzów. Tło wypada już nieco słabiej, ale nie przeszkadza to w pozytywnym odbiorze przedstawianej historii, pomimo całej tej cukierkowej otoczki, która notabene jest wynikiem próby stworzenia przez reżysera, jak najmniej kontrowersyjnego dzieła. Ukryte działania to nie jest film wojujący. Za to wzbudza naprawdę fajne i ciepłe emocje. Zdecydowanie jest to film, który warto zobaczyć nie raz, nie dwa i na pewno wciąż będzie sprawiał tyle samo uciechy. Tym bardziej, że opowiada tak naprawdę kilka historii – tych ważnych dla jednostek, oraz tych znaczących dla społeczeństw, a nawet całej ludzkości. Ta wielowątkowość ma swój urok i duży wpływ na odbiór filmu bo z jednej strony jest to świetny film obyczajowy, który jednak nie unika komicznych sytuacji, a z drugiej jest to film biograficzny mocno podszyty elementami naukowymi, mającymi swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Polecam.


Łucja Wczugo

Zobacz

PRZEJŚCIE DO SKLEPU
© Portal o kulturze RZECZGUSTU
W związku z nowelizacją Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zamknij