Przejdź do sklepu
Logo

Ostatni dzień pary II - Recenzja

Praca zbiorowa
Polecane dla: Żądnych przygód
Odradzane dla: Ignorantów  
Data recenzji:
Ostatni dzień pary II

Antologia, w której nowicjusze dorównują poziomem zawodowcom

Antologia Ostatni Dzień Pary II to pokłosie drugiej - jak sam tytuł wskazuje - edycji konkursu literackiego, w którym motywem przewodnim były konwencje gatunkowe steampunku i postapokalipsy. Projekt finalny wsparli swoimi opowiadaniami uznani autorzy polskiej fantastyki, co jeszcze bardziej zaostrza apetyt przed lekturą.

I - co zaskakujące w przypadku antologii - jestem na „tak” w przypadku praktycznie wszystkich tekstów w zbiorze. A to ewenement w przypadku tak wielu twórców o różnym dorobku i potencjale.

 

 

Ostatni Dzień Pary II siłą rzeczy porównuję do antologii Wolsung, bowiem i tam estetyka steampunkowa ( w której, mimo wszystko, w naszym kraju publikuje się jak na lekarstwo) była motywem przodującym. I jeśli dwutomowego Wolsunga oceniam pozytywnie, to jednak nie obyło się bez zastrzeżeń, bowiem pośród tekstów znakomitych znalazły się tam i takie, które w moim odczuciu nie powinny do antologii trafić. Zbyt miałkie, zbyt tendencyjne, zbyt nijakie.

Zaskakujące jest to, że Ostatni Dzień Pary II tego problemu praktycznie nie ma.

Owszem, może i nie wszystkie historie bezkrytycznie trafiają do mnie treścią, rysem fabularnym, jednak nie sposób nie przyznać, że technicznie są po prostu dobre.

Obawiałem się o teksty postapo - których jest w antologii niemało - że będą właśnie kalką mocno wyeksploatowanego już UM2033 ( lub ogólnie tej konwencji) lub kolejnymi historyjkami stalkerskimi, których niemało już na naszym rynku się ukazało. A jednak autorzy - zarówno ci uznani, jak i debiutanci - zaskoczyli mnie. I to zaskoczyli bardzo pozytywnie, siegając po motywy postapokaliptyczne czerpiące z klasyki gatunkowej, z literatury lat 70-tych i osiemdziesiątych, dopatrując się zagłady ludzkości poprzez jej degenerację moralną i społeczną oraz szaleńczy pęd technologiczny. Ale też i obrazy postapokaliptycznego świata są dopracowane, świeże, oryginalne.

I nieważne, czy sięgniemy tu po przewrotne i mocno humorystyczne opowiadanie Przybyłka ( doskonale odnajdującego się w takiej ironicznej prozie rodem z Orła Białego), czy też przez sprawnie napisaną, mocno dickowską antyutopię Jacka Wróbla.

Postapo nie jest tu kolejnym wycieraniem sobie gęby stalkerskim ciężkim żywotem, czy też kryciem się jak szczury w kanałach i tunelach metra, ale czymś więcej. Zobrazowaniem, że podgatunek ten ma do zaoferowania dużo więcej, niż tylko pulpowa estetyka, jakiej powoli mamy na rynku przesyt.

W przypadku steampunku, to muszę, po prostu muszę, wspomnieć o znakomitym prześmiewczym opowiadaniu Podwójne życie Marcina Rusnaka, który nie zostawia suchej nitki na świecie superbohaterów, osadzając nawiązania do tych postaci w świecie steampunkowym. Ubawiłem się setnie. Każdy fan Batmana powinien ten tekst koniecznie przeczytać!

Jednak i na poważnie steampunk w Ostatnim Dniu Pary II wypada nad wyraz solidnie. Moje pierwsze spotkanie z twórczością Michała Cholewy - zazwyczaj kojarzącego mi się z militarną SF - po lekturze znakomitego, quasi-lovecraftowskiego Dziedzictwa Covenów ( kto pamięta Szczury w murach?), na pewno nie będzie ostatnim.

Nie sposób wymienić każdego z opowiadań, by was nie zanudzić,a z recenzji nie wyszedł elaborat - po prostu sięgnijcie po tę antologię, by ją przeczytać. I nieważne, czy będziecie czytać kolejno, czy otwierając na dowolnym tekście, na chybił trafił, na pewno zbiór ten pozytywnie was zaskoczy.

Ta książka przekonuje, jak złożonym jest każdy podgatunek fantastyki, ile ciekawych ścieżek dla twórców - a pośrednio też dla czytelników, którzy za nimi podążą - otwiera się, kiedy solidni, utalentowani twórcy wezmą się za temat.

Zdaję sobie sprawę, że akcentuję w Ostatnim Dniu Pary II głównie obecność tych już uznanych na rynku twórców fantastyki, ale i debiutanci - laureaci konkursowi wypadają niezgorzej.

Znakomite są Lisie ognie Karoliny Fedak. Wspaniale nakreślił swoją wizję świata Sebastian Lepianka w Kawce. Poetycki styl, który uwielbiam, zdominował Niebo malowane fioletem Marii Dunkel. Podniebny kuryer Juliana Podgórskiego śmiało mógł wyjść spod pióra Pawła Majki. Jazda Rafała Charlampowicza kojarzy mi się klimatem z Człowiekiem z Wysokiego Zamku Dicka - a to zobowiązuje - a Sekretny gaz Konrada Mikołajczyka to humorystyczna i wprawna zabawa z motywem superagenta w stylu Jamesa Bonda...

Trzydzieści siedem tekstów. Rzecz jasna nie wymieniłem powyżej wszystkich, ale nie dlatego, że któreś opowiadanie jest słabe, czy o nim zapomniałem, ale po prostu ogranicza mnie objętość recenzji.

Jedynym zarzutem, jaki mam do tego zbioru jest to, że wiele opowiadań to utwory, które nie tylko mogłyby, ale wręcz powinny być historiami rozwiniętymi w coś większego, nie urywanymi tak gwałtownie, ale aż proszącymi się o kontynuację. Tak jest ze wspomnianą Jazdą Charlampowicza - tu niedosyt poczułem chyba najmocniej. Ale też podobnie jest z Utopią Wróbla - historia z potencjałem, która śmiało mogłaby się rozrosnąć do dłuższej noweli, a może wręcz powieści? Mam nadzieję, że autorzy nie porzucą tych pomysłów. Ich opowiadania stanowią skuteczną zachętę do czegoś więcej, a widać, że ograniczały ich przede wszystkim objętościowe wymogi konkursowe.

 

Antologia Ostatni Dzień Pary II to jedna z ciekawszych antologii, łącząca to co nowe, z tym co znane i dająca szansę debiutantom, by pojawić się w doborowym, autorskim towarzystwie. I - co ważne - pokazuje, że nowicjusze z całą pewnością potrafią dotrzymać kroku „starym wyjadaczom”. A to chyba cieszy mnie najbardziej.

 

Ostatnia rzecz, w ramach podsumowania:

Antologia Ostatni Dzień Pary II jest dostepna jako e-book w kilku formatach całkowicie za darmo!

Pobierać ją możecie ze strony wydawcy, czyli krakowskiej Fundacji Historia Vita, która wsparła grupę pasjonatów i wydatnie pomogła w wydaniu tej publikacji, oferując Wam ponad 700 (!) stron znakomitej fantastyki.

Pobierać ( całkowicie za darmo, w formatach PDF, EPUB i MOBI) możecie TUTAJ.

Zapraszam!

Mariusz "Orzeł" Wojteczek

PRZEJŚCIE DO SKLEPU
© Portal o kulturze RZECZGUSTU
W związku z nowelizacją Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zamknij