Przejdź do sklepu
Logo

Zakażenie - Recenzja

Scott Sigler
Odradzane dla: Lubiących poradniki  
Data recenzji:
Zakażenie

Bardzo sprawna kontynuacja, która sugeruje wysoki poziom całej trylogii

Zakażenie to bezpośrednia kontynuacja wydanej kilka lat wczesniej Infekcji (Papierowy Księżyc 2010). I choć znajomość poprzedniej części nie jest absolutnie konieczna do lektury tej ksiażki, to z całą pewnością warto ją poznać. Jednak wydane przez Gmork Zakażenie to pełnoprawna powieść, która  może stanowić samodzielną całość.

Zmiana wydawcy i długi czas oczekiwania na kontynuację sprawił, że z pewnością wielu czytelników nie do końca pamięta Infekcję. A szkoda. To było coś nowego, świeżego, oryginalnego na nieco skostniałym poletku amerykańskiej grozy i sf. Nowa książka – Zakażenie – notabene wchodząca w skład trylogii Infekcja już nie jest może tak oryginalna i tak nowatorska jak pierwsza, jednak niewątpliwie nie jest książką zła. Jest po prostu... inna.

Więcej tu dynamizmu i akcji. Więcej efektownych dialogów, ciętych ripost i konfliktów kipiacych testosteronem samców niż w pierwszej, mocno onirycznej, psychologicznej lekturze. Są genialni naukowcy, są agenci i armia, są znani nam twardziele z „jedynki”, ale coś się zmieniło, paradoksalnie czyniąc książkę bardziej otwartą, bardziej dostępną dla mniej wyrobionego czytelnika. Zakażenie mocno dryfuje w kierunku popowej opowieści o inwazji obcych, w sam raz kreślonej pod ekranizację. I kto wie, może upojony sukcesem Infekcji autor już roztaczał przed samym sobą wizję hollywoodzkiej produkcji?

Jednak – mimo zmian – to nadal sprawny warsztat Siglera. To nadal jego styl i umiejętność kreślenia wciągającej historii, gdzie wszystkie makabryczne wydarzenia są tylko tłem, bo prawdziwa walka rozgrywa się wewnątrz. W ludziach, w ich głowach i umysłach. Bohaterowie bezustannie stawiani przed trudnymi moralnie wyborami muszą ich dokonywać, przyparci do ściany, walczący z własnymi słabościami i lękami. I dokonują ich, nie zawsze właściwie, ale tak po prostu, po ludzku.

W powieści Siglera świat nie jest ugładzony, a ludzie nie dzielą się po prostu na dobrych i złych. Nie ma tylko bieli i czerni. Jest cała gama odcieni szarości, a to, że stoisz po właściwej stronie nie sprawia, że nagle posiadłeś wszelkie uniwersalne prawdy i wiesz, co powinieneś robić.

Jeśli chciałbym w telegraficznym skrócie określić, o czym jest Zakażenie to powiedziałbym, że jest to opowieść o odwiecznym dylemacie ludzkości – czy można i warto poświęcić kilka jednostek, by ocalić miliony? By dać szansę przetrwania ludzkości? Z grubsza wokół takich pytań – często powracających przecież, zwłaszcza w obliczu amerykańskich działań w zakresie walki z terroryzmem – kręci się fabuła Zakażenia. Oczywiście serwowana w eleganckim, dynamicznym i sprawnie nakreślonym opakowaniu powieści rozrywkowej.

Zakażenie to dobra książka, nie pretendująca do miana powieści wybitnej, ale świetnie reprezentujaca nurt literatury popularnej. I bardzo sprawna kontynuacja, która sugeruje, że cała trylogia powinna utrzymać wysoki poziom. Pomimo swoich 570 stron nie nuży, Sigler doskonale opanował warsztat i sprawnie prowadzi akcję.  Dialogi wypadają naturalnie, a fabuła kilkakrotnie potrafi zaskoczyć. Dobre przygotowanie z zakresu biologii i biochemii nadaje całości rysów autentyczności i tym bardziej sprawia, że książka pochłania bez reszty. Jak dobra popkultura po prostu.

Zmiana wydawcy sprawiła – rzecz oczywista – zmiany edytorsko wydawnicze. I pomimo zachowania formatu Infekcji, Zakażenie nieco odstaje od swojej poprzedniczki, np. matową okładką (w pierwszej napisy były foliowane). Ale za to – jak zawsze od Gmorka – świetny papier i staranne wykonanie. Widać, że wydawca chce zaserwować produkt wysokiej jakości.

Polecam!

Mariusz „Orzeł” Wojteczek

PRZEJŚCIE DO SKLEPU
© Portal o kulturze RZECZGUSTU
W związku z nowelizacją Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zamknij